tytul: Dolny Śląsk bez Smogu - Podsumowanietytul: Dolny Śląsk bez smogu w Lubawcetytul: Dolny Śląsk bez smogu w Bogatynitytul: Dolny Śląsk bez smogu w Szklarskiej Porębietytul: Pomiary stężenia pyłów zawieszonychtytul: Podkłady kolejowe: toksyczny opał na wyciągnięcie rękitytul: Dolny Śląsk bez smogu w Kątach Wrocławskichtytul: Dolny Śląsk bez smogu w Środzie Śląskiej

Dolny Śląsk bez smogu w Malczycach

opublikowano 9 kwietnia 2018r.

W dniach 28 marca – 4 kwietnia 2018 r. celem pomiarów jakości powietrza odwiedziliśmy Malczyce, przybywając z pyłomierzem na zaproszenie władz gminy. 

Dolny Śląsk bez smogu w Malczycach

Pomiary wykonywane były w zakresie stężenia pyłu zawieszonego PM10, przy pomocy profesjonalnego pyłomierza, który został ustawiony na daszku budynku Urzędu Gminy przy ul. Traugutta 15 (widoczny na zdjęciu klimatyzator był nieczynny). 

Wyniki z pomiaru przedstawiają się następująco (linia pozioma obrazując normę średniodobową dla PM10 – 50 µg/m3 nie zmieściła się na grafice – jest dużo poniżej):

Ponieważ badanie nie obejmowało pełnej doby pierwszego i ostatniego dnia, nie wykonano wyliczeń stężenia średniodobowego PM10 dla 28 marca i 4 kwietnia 2018. Najwyższe stężenie PM10 (362 mg/m3) miało miejsce 2018-04-01 o 04:26. Średnia stężenia PM10 z całego pomiaru to 175 mg/m3. Z wykresu widać, iż wzrosty zanieczyszczenia powietrza notowane są głównie po południu/wieczorami oraz o poranku, czyli w czasie, gdy rozpalane są piece na paliwa stałe.

Najbliższa stacja WIOŚ, do której można porównać wyniki naszego badania, znajduje się we Wrocławiu na ul. Korzeniowskiego. Stężenia średniodobowe pyłu PM10 w porównaniu do tej stacji i z tego okresu wyglądają następująco (norma dobowa dla PM10 to 50 µg/m3 – zaznaczona linią poziomą): 

W ciągu 6 pełnych dni pomiarów zanotowaliśmy 6 dni z przekroczeniami normy PM10, sięgającymi ponad 300% normy.

Należy jednocześnie pamiętać, że wyniki z pomiarów:

  • są wielce uzależnione od panującej wówczas pogody (np. wiatr, deszcz, śnieg oczyszcza oczyszczają powietrze z pyłów) oraz od lokalizacji urządzenia;
  • są próbką tylko dla tego przedziału czasowego (6 z 365 dni) i tylko dla tego miejsca, gdzie stał pyłomierz. W kotlinach i dolinach górskich jakość powietrza może różnić się diametralnie już na niewielkich odległościach;
  • nie zastępują oficjalnych badań i nie stanowią podstaw do określenia stanu powierza przez cały rok. W tym celu najlepiej zainstalować profesjonalny sprzęt na stałe;
  • nie sprawią, że poprawi się jakość powietrza. Zazwyczaj jest wręcz odwrotnie – modelowania często okazują się niedoszacowane, pomiary zaś wskazują faktyczny, gorszy stan jakości powietrza.

Skąd ten smog?

Źródłem zapylenia w sezonie grzewczym jest przede wszystkim dym uchodzący z domowych kominów, pochodzący ze spalania paliw stałych, głównie węgla i drewna. Przy braku warunków dla rozwiewania i rozmywania zanieczyszczeń (wiatry i deszcze), nawet pomimo ładnego słońca, notuje się koncentrację pyłów zawieszonych, zwłaszcza na terenach gęsto zabudowanych, czy w kotlinach i dolinach górskich.

Uchwała antysmogowa dla Dolnego Śląska

Dolny Śląsk to jeden z 3 najbardziej zanieczyszczonych województw w Polsce. Jak pokazują coroczne raporty Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, praktycznie wszystkie gminy w regionie mają problem z zanieczyszczeniami powietrza. Każdy sezon grzewczy to czas morowy dla Dolnoślązaków. Ostrożne szacunki wskazują, że rocznie z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera ok. 3000 mieszkańców i mieszkanek Dolnego Śląska.
Zgodnie z przyjętą jednogłośnie 30.11.2017 r. uchwałą antysmogową dla Dolnego Śląska, w Malczycach od 1 lipca 2018 roku nie będzie można spalać mułów i flotów węglowych, węgla sypkiego o uziarnieniu poniżej 3mm, węgla brunatnego oraz mokrego drewna (o wilgotności pow. 20%). Dalej będzie można używać węgla i drewna, ale tylko wysokiej jakości. Od 1.7.2018 nie będzie można też montować nowych „kopciuchów”, tylko piece i kotły spełniające wymogi emisji pyłu określone dla Ekoprojektu. Do roku 2024 roku mają zniknąć obecnie używane „kopciuchy”, zaś kotły klasy 3 lub 4 będą mogły pracować jeszcze do 2028 roku. Docelowo mają pozostać w użyciu tylko urządzenia grzewcze na paliwa stałe spełniające wymogi Ekoprojektu. W celu obniżenia emisyjności obecnie używanych „kopciuchów” uchwała antysmogowa zezwala na stosowanie elektrofiltrów (które od lat używa przemysł zmuszony przepisami do redukcji zanieczyszczeń powietrza).

Polacy mają żelazne płuca

W Polsce normy dobowe dla pyłów drobnych PM10 są ustalone na trzech poziomach:

  • poziom dopuszczalny 50 µg/m3 (dobowy)
  • poziom informowania 200 µg/m3 (dobowy)
  • poziom alarmowy 300 µg/m3 (dobowy)

Warto tu zauważyć, że polskie poziomy są wyjątkowo liberalne w kwestiach informowania i alarmowania społeczeństwa o smogu, który w takich dawkach poważnie zagraża naszemu życiu i zdrowiu. We Francji na przykład poziom alarmowy wynosi 80 µg/m3, w Czechach 100 µg/m3, w Wielkiej Brytanii: 101 µg/m3. Stąd apele alarmów smogowych i naukowców o obniżenie poziomów do standardów powszechnie obowiązujących w Europie.

Radek Lesisz, 06/04/2018

link terra