tytul: „Dolny Śląsk bez smogu” w Strzegomiutytul: Stanowisko Rady Krajowej Partii Zieloni w sprawie antysmogowego projektu rządu.tytul: KAWKA 2017 – ogłoszenie o naborze we Wrocławiutytul: Walka ze smogiem to obowiązek samorządów!tytul: Apel do MŚ o informowanie o zanieczyszczeniu powietrzatytul: Wrocław: Sezon na smogtytul: Uwagi DAS do projektu rozporządzenia Ministra Rozwoju w sprawie wymagań dla kotłów na paliwo stałe o mocy nie większej niż 500 kWtytul: Palący problem w serwisie z ogłoszeniami. Meble już nie pójdą z dymem

Problem smogu i palenia odpadów na Dolnym Śląsku. Jak straże miejskie i gminne zwalczają to zjawisko?

opublikowano 14 grudnia 2016r.

Do celów grzewczych wykorzystywane są m.in plastiki, opakowania z tworzyw, stare meble, ramy okienne, olej przepracowany. Problem spalania odpadów jest w Polsce zjawiskiem powszechnym – mówi Radosław Gawlik, działacz DAS.

Dolnośląski Alarm Smogowy w oparciu o dane i pomoc z wszystkich 42. straży miejskich i gminnych z województwa dolnośląskiego przygotował „Raport z działalności straży miejskich i gminnych związanej z interwencjami ws. spalania odpadów na terenie województwa dolnośląskiego”.

– Przepisy są jasne. Spalanie odpadów, poza dostosowanymi do tego celu specjalistycznymi instalacjami, jest wg polskiego prawa nielegalne. Straż Miejska ma prawo nałożyć mandat do 500zł, a Sąd w dalszej konsekwencji karę do 5 tys zł (w przypadku uchylania się od zapłaty) a więc podlega karze aresztu do 30 dni albo grzywny do 5 tysięcy zł – wyjaśnia Ewa Leś, współautorka raportu. 

Ale także gromadzenie odpadów z zamiarem pozbycia się ich z nieruchomości poprzez spalenie jest niezgodne z przepisami ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach i podlega karze grzywny.

Raport wskazał na bardzo duże zróżnicowanie aktywności straży. Najaktywniejsze, na które przypadało ponad 150 interwencji dotyczących spalania odpadów, były straże z Dzierżoniowa, Wrocławia, Legnicy i Polkowic.

– Liczba udzielonych mandatów była również bardzo zróżnicowana, od 150. we Wrocławiu, do poniżej 20. w Polkowicach, Dzierżoniowie, Lubaniu, Boguszowie Gorcach, Bielawie, Szklarskiej Porębie, Szczawnie Zdroju., Karpaczu i Bogatyni.  Większość, bo aż 32. straże miejskie lub gminne nie wykazały w ogóle stosowania mandatów. Straże ze Świdnicy i Zgorzelca zadeklarowały jedynie pouczenia – podkreśla Janusz Szymański, współautor Raportu

W pojedynczych przypadkach, w dziewięciu gminach, sprawy skierowano do sądu. Gminy wygrały wszystkie sprawy.

Straże miejskie i gminne stoją w pierwszej linii walki ze smogiem i spalaniem odpadów. Mają instrumenty prawne. Rośnie też presja obywateli - pragnących czystego powietrze i ochrony zdrowia.

Krzysztof Smolnicki, jeden z liderów DAS, wyjaśnia przyczynę słabego zaangażowania funkcjonariuszy: – Gminom i  strażnikom brakuje wiedzy dotyczącej skutków spalania odpadów, podzielenia się doświadczeniami najaktywniejszych straży w tym zakresie i zwiększenia aktywności tych „uśpionych” funkcjonariuszy. Szkolenia winny uświadomić, że ważniejszą od kontroli parkowania pojazdów jest ochrona przed śmiercionośnymi truciznami ze spalania odpadów – tłumaczy.
Badania opinii publicznej z 2016 r. w Małopolsce wskazują, że aż 45% ankietowanych ma do czynienia w swojej okolicy z problemem spalania śmieci w domowych piecach lub na wolnym powietrzu.

pobierz raport


link terra