tytul: konkurs dastytul: Zgłosuj za czystym powietrzem na Dolnym Sląsku!tytul: ECO-MIASTO: Więcej czujników może pomóc w walce ze smogiemtytul: Kraków: 5 tys. zł grzywny za palenie płytami meblowymitytul: Krzysztof Kwiatkowski: Smog rosnącą siłą polityczną w Polscetytul: Wrocławianie coraz bardziej poruszeni smogiemtytul: Domagamy się czystego powietrza w uzdrowiskachtytul: Biały Marsz

Białas: Nadzieja ma sens, czyli uchwałą antysmogową w muł

opublikowano 31 lipca 2017r.

Zaniepokoiłem się komentarzem senatora Wojciecha Piechy, który podważa sens uchwały antysmogowej dla województwa śląskiego. Mam wrażenie, że interes polityczny oraz interes jednej grupy przedkłada się nad zdrowie mieszkańców regionu. To zachowanie, którego nie mogę zaakceptować.

Po pierwsze, nie zgadzam się z zarzutami Pana Senatora, że uchwała antysmogowa dla województwa śląskiego jest antywęglowa. Uchwała zakazuje stosowania podłej jakości paliw stałych: mułów, miałów, flokoncentratów, węgla brunatnego i wilgotnego drewna. Paliwa podłej jakości zawierają dużą zawartość siarki, popiołu i wilgoci. Nawet w sąsiednich Czechach nie wolno ogrzewać domów odpadami węglowymi.

Po pierwsze, nie zgadzam się z zarzutami Pana Senatora, że uchwała antysmogowa dla województwa śląskiego jest antywęglowa. Uchwała zakazuje stosowania podłej jakości paliw stałych: mułów, miałów, flokoncentratów, węgla brunatnego i wilgotnego drewna. Paliwa podłej jakości zawierają dużą zawartość siarki, popiołu i wilgoci. Nawet w sąsiednich Czechach nie wolno ogrzewać domów odpadami węglowymi.

Teraz jest lato, ale w sezonie grzewczym poziomy zanieczyszczeń powietrza w województwie śląskim przekraczają wszelkie dopuszczalne normy. W styczniu bieżącego roku zawartość pyłu zawieszonego w powietrzu osiągała 500 ug/m3 dla średniej dobowej, co oznacza 10-krotne przekroczenie przewidzianej polskim prawem normy.

Taka zawartość pyłu w powietrzu jest niebezpieczna dla ludzkiego zdrowia, a nawet życia. Badania – prowadzone między innymi w Śląskim Centrum Chorób Serca – wskazują, że ta powoduje wzrost ryzyka wystąpienia zawału, udaru, a także wyższą śmiertelność ogólną. Nawet krótkotrwałe narażenie na zanieczyszczenia powietrza wpływa także na zaostrzenie objawów astmy, alergii i przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP).

Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że w styczniu 2017 r. mieliśmy w Polsce o ponad 11 tysięcy zgonów więcej niż w styczniu 2016. Jest bardzo prawdopodobne, że za znaczną część tych nadmiarowych zgonów odpowiada wyjątkowo ciężki epizod smogowy z początku bieżącego roku. Główną przyczyną przekroczeń zanieczyszczeń pyłowych w powietrzu w województwie śląskim jest tzw. niska emisja, związana przede wszystkim z indywidualnym ogrzewaniem budynków, co potwierdzają Programy ochrony powietrza opracowywane przez Urzędy Marszałkowskie oraz coroczne raporty Inspekcji Ochrony Środowiska. Potwierdził to także raport Najwyższej Izby Kontroli z 13 stycznia 2017 r.

Po drugie, nie jest prawdą, że wprowadzenie uchwały antysmogowej oznacza dla mieszkańców z dnia na dzień znaczy wzrost kosztów ogrzewania. Przeciwnie, koszty te będą porównywalne a nawet nieco niższe. Przyjmując wartości opałowe paliw: miał węglowy 5,83 kWh/kg, węgiel ekogroszek 6,94 kWh/kg, ceny zakupu wg cen netto z maja 2016 r. (Allegro.pl), dla polskich producentów: miał 560 PLN/t, ekogroszek 800 PLN/t, budynek o powierzchni grzewczej 160 m2, dobrze izolowany cieplnie i standardzie energetycznym zbliżonym do obecnie obowiązującego (90 kWh/m2*rok), to roczny koszt jego ogrzewania wyniesie w zależności od zastosowanego paliwa: kocioł węglowy na miał, sprawność 60 proc. - 2305 zł, kocioł węglowy na ekogroszek, sprawność 75 proc. - 2213 zł.

Po trzecie, zarzuty, że uchwała antysmogowa została źle przygotowana, mijają się z prawdą. Polski Alarm Smogowy już od wielu lat upomina się o przyjęcie uchwał antysmogowych. W Katowicach od dwóch lat prowadzimy kampanię „czyste powietrze”. Marszałek powołał czterdziestoosobowy zespół roboczy ds. ograniczania niskiej emisji. Zaprosił posłów, samorządowców, naukowców z instytutów naukowych i branżowych, przedstawicieli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, kościołów oraz organizacji pozarządowych.

Przez ponad rok wypracowano wspólnie projekt uchwały antysmogowej, uwzględniając potrzeby mieszkańców i przedsiębiorców. W procesie konsultacji społecznych zabrało głos ponad 6 i pół tysiąca osób. Blisko 6 tysięcy osób podpisało się pod petycją do marszałka województwa i przewodniczącego sejmiku śląskiego o przyspieszenie wdrożenia uchwały. To również rada Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego i blisko 400 naukowców z Politechniki Śląskiej zaapelowały o przyjęcie uchwały antysmogowej.

Pozwólmy uchwale antysmogowej wejść w życie. Sęk w tym, żeby interes polityczny oraz interes jednej grupy – sprzedawców węgla nie był ważniejszy od zdrowia i życia ludzkiego. Rolą polityków z regionu dotkniętego katastrofą ekologiczną, jest troska o dobro wspólne i zdrowie mieszkańców. Tymczasem wieloletnie zaniedbania polityków spowodowały, że problem niskiej emisji będzie się w dalszym ciągu pogłębiał, a mieszkańcy województwa śląskiego będą się truć oraz przedwcześnie umierać. A teraz politycy zamiast skorzystać z nowego narzędzia, by powietrze poprawić, wolą okładać się pałkami.

Tylko determinacja i konsekwencja w realizacji przyjętej jednogłośnie przez sejmik województwa śląskiego uchwały antysmogowej pozwala mieć nadzieję na koniec koszmaru smogowego, który wraca każdej zimy. Jak pokazały doświadczenia ostatnich kilku dni: nadzieja ma sens, upór prowadzi do zwycięstwa.

link terra